Aspekty koszykówki - z miłości do gry

Okręgowe rozgrywki

CNBA - po I rundzie PO

HO8C4772.JPG

Multibond pokonał City Studio BS II w ćwierćfinale. Czy w półfinale poradzi sobie z pierwszym zespołem wychowanków Startu Łódź? (fot. Rafał Wolski)

 

Informacja prasowa nr 3 - Łódź, 11.12.2015

 

Pierwsza runda fazy playoffs dostarczyła wielu emocji. Poznaliśmy nie tylko półfinalistów każdej ligi, ale także drużyny, które powalczą o utrzymanie w danej klasie rozgrywkowej.

 

Superliga

 

Najwięcej emocji dostarczyło spotkanie pomiędzy jedną z najbardziej utytułowanych drużyn w lidze (City Studio Basket Squad), a najdłużej grającą, czyli Sharksami. I choć faworytem spotkania było obrońcy tytułu, to przez większość część meczu to Rekiny dyktowały warunki gry. Niestety dla tych ostatnich piętą achillesową okazały się rzuty wolne – kilka nieudanych prób zadecydowało o końcowej wygranej aktualnych mistrzów CNBA. Czynnikiem X okazał się były gracz łódzkiego Startu – Tomasz Krajewski – który trafił wszystkie sześć prób za dwa punkty, notując ostatecznie 15 punktów. Wśród Sharksów najlepiej zaprezentował się Piotr Wyrzykowski (16 punktów) oraz Dariusz Wypych (9 punktów, 10 zbiórek, 2 asysty).

 

HO8C4684 (1).JPG

Dla pierwszego zespołu City Studio Basket Squad półfinał to plan minimum (fot. Rafał Wolski)


Już w półfinale dojdzie do rewanżu za ostatni finał Superligi – City Studio Basket Squad zmierzy się z Multibondem, który z kolei w drodze do tej fazy playoffs pokonał... drugi zespół City Studio 42:34. Piotr Sędzicki zdobył dla zwycięzców 12 punktów.

W trzecim ćwierćfinale M-Styl wykorzystał swoje doświadczenie i w końcówce pokonał „Adwokatów” 36:33. Niewiele zabrakło do sporej niespodzianki, ponieważ M-Styl to drużyna, która zdobyła najwięcej tytułów w historii CNBA, a przez ostatnie lata nigdy nie znalazła się poza pierwszą piątką Superligi. Widoczna była nerwowość w poczynaniach obydwu zespołów: w meczu trafiono łącznie tylko 23 rzuty na 88 oddanych, a zawodnicy na boisku popełnili aż 22 straty. Filip Kenig zdobył 10 punktów do których dołożył 11 zbiórek i 3 bloki. W zespole kb-adwokaci.pl Tomasz Lutecki rzucił 10 oczek i zebrał 6 piłek z tablic.

W ostatnim meczu 1/4 niżej rozstawiony Elbudplast pokonał do tej pory niezwyciężonych „Z Kimś” 46:37. Grzegorz Sadowski, Michał Bieżyński oraz Łukasz Korpecki rzucili po 10 punktów dla ostatniej drużyny, która wywalczyła prawo gry w półfinale. W przeciwnej ekipie Adrian Pabisiak zanotował 15 punktów, lecz zabrakło większej pomocy ze strony kolegów aby walczyć w najlepszej czwórce Superligi.

W meczu o miejsca 9 – 16 Magic Travel po niezwykle wyrównanym spotkaniu pokonał trnr.pl 40:38. Do końcowego sukcesu nie wystarczyła dobra postawa Michała Szymańskiego, który zanotował double – double w postaci 12 punktów i 11 zbiórek. Po przeciwnej stronie parkietu z 16 punktami na koncie wyróżnił się Tomasz Sińczak.

 

HO8C4746.JPG

Ball Don't Lie idą jak burza - czy starczy im sił aby powrócić na parkiety I ligi? (fot. Rafał Wolski)

I liga

Quriers (2 drużyna grupy B) oraz Dipol.tv (3 drużyna grupy A) zmierzyły się ze sobą w ćwierćfinale i już przed pierwszym gwizdkiem sędziego wiadomo było, że będzie to jedno z ciekawszych meczów tygodnia. Zawodnicy nie zawiedli kibiców i stworzyli ciekawe widowisko, które trzymało w napięciu do ostatnich sekund spotkania. Przy prowadzeniu dwoma punktami na niecałe dwie sekundy przed końcem Artur Miazga wykorzystał dwa rzuty wolne, pieczętując zwycięstwo Quriersów. Był on jednocześnie najlepszym graczem swojego zespołu, notując 11 punktów i 12 zbiórek. Kamil Mielcarek (12 punktów i 3 asysty) oraz Kamil Majchrzak (6 punktów, 12 zbiórek) byli najlepszymi zawodnikami Dipol.tv

Gromar Bad Boys dość łatwo poradził sobie z MOSiR Łódź, choć po pierwszej połowie tracili do przeciwników dwa punkty. W ostatnich 20 minutach spotkania wrzucili piąty bieg, skuteczniej wykorzystując kontrataki i czyste pozycje do rzutu. Marek Jędrzejewski – najskuteczniej grający gracz I ligi tej edycji po raz kolejny był niezastąpiony po obydwu stronach boiska – 18 punktów, 15 zbiórek i 2 przechwyty były jednym z kluczowych elementów wygranej.

II liga

Do niespodzianki doszło w spotkaniu pomiędzy ŁKSG (bilans 3 – 4) a Umed Bullets (0 – 7). Studenci Uczelni Medycznej pokonali przeciwników 43:35, notując pierwszą wygraną w obecnej edycji. Duża w tym zasługa Patryka Jadziewicza, który może pochwalić się podwójną zdobyczą w postaci 12 punktów i 11 zbiórek. W zespole głuchoniemych najlepszym graczem był Mateusz Jankowski (11 punktów, 15 zbiórek, 4 przechwyty).
Ball Don't Lie oraz Chechło Drinking dość łatwo odprawili z kwitkiem rywali i spotkają się ze sobą w półfinale II ligi.

 

HO8C4440.JPG

Sonoco Basket Team rozkręca się z każdą edycją CNBA (fot. Rafał Wolski)

Najlepszym zawodnikiem kolejki okazał się Adam Sadło z ŁÓDŹ Style (Superliga), który zapisał na kartach historii CNBA fenomenalny występ. Wciągu 33 minut spędzonych na boisku zanotował imponujące triple double w postaci 27 punktów, 17 zbiórek, 10 asyst. Jakby tego było mało trafił ponad 66% rzutów z gry, w tym pięć prób zza łuku, a jego linijkę statystyczną kończy pięć przechwytów. Wskaźnik eval za ten mecz wyniósł 53, co jest jednym z najlepszych wyników ostatnich lat na parkietach Amatorskiej Ligi Koszykówki w Łodzi.

Druga runda playoffs i playout już w najbliższym tygodniu. Początek meczów od godziny 18:30 we wtorek, środę i w czwartek. Po jej zakończeniu poznamy finalistów wszystkich trzech lig. Emocje gwarantowane! Wszystkie spotkania w hali KS Społem przy ul. Północnej 36 w Łodzi. Wstęp wolny.

 

Więcej na www.cnba.pl oraz na facebooku.

 

Organizator: stowarzyszenie CNBA

Partnerzy i sponsorzy: Urząd Miasta Łodzi, Basketzone.pl, City Studio Basket Squad, Fundacja MG13, Radio Eska, All Star Klubokawiarnia, Zet-Kreska, Łódzki Związek Koszykówki, KS Społem Łódź

Partner techniczny: Spalding.